Właściwie to ostatnie minuty tegorocznych Walentynek.
Chciałabym Wam pokazać prezent dla mojego Walentego :)
Wykonałam go trochę na prośbę mojego narzeczonego.
Chciał bym coś narysowała.. ale co?!
stwierdziłam, że Walentynki są świetną okazją by własnie spróbować wykonać portret.
kogo?? wiadomo.. :)
Było ciężką, gdyż miałam dość długą przerwę w rysowaniu.. 5 lat!! ale czego się nie robi dla swojej drugiej połówki.
Nie jest idealny..ale się starałam..
Żebyście widzieli jego minę jak mu go wręczałam...heh..
Dobranoc kochani..
