Witajcie!!!
Za oknem jesiennie i brzydko. U mnie jednak letnio.
Odnowiłam mamy kwiatka - kusudame :) Są urocze, choć czasochłonne.
Zmieniłam kolor. Miałam go zrobione jakieś 2 lata temu. Jednak mama postawiła go na bardzo słonecznym parapecie i troszkę straciła kolory.
Więc się nie zastanawiałam i zrobiłam nowy :)
I jeszcze troszkę klimatu ślubnego :)






