sobota, 26 października 2013

Anioły są wśród nas...

Moi drodzy. obserwuję Wasze blogi i już widzę przedświąteczną aurę. 
Ja też już powoli zaczynam wkraczać w ten szał :) 
Nie mogłam się oprzeć aniołom wykonanym przez Anię Krućko
I zrobiłam swoją Anielicę..zabrzmi to nieskromnie, ale mi się podoba. 
Jest dość wysoka, ma ok. 40 cm. 
Prezentuje się tak:




czwartek, 17 października 2013

Powiew lata :)

Witajcie!!!
Za oknem jesiennie i brzydko. U mnie jednak letnio. 
Odnowiłam mamy kwiatka - kusudame :) Są urocze, choć czasochłonne. 
Zmieniłam kolor. Miałam go zrobione jakieś 2 lata temu. Jednak mama postawiła go na bardzo słonecznym parapecie i troszkę straciła kolory. 
Więc się nie zastanawiałam i zrobiłam nowy :) 


I jeszcze troszkę klimatu ślubnego :)




piątek, 11 października 2013

Wszystkich świętych..stroiki

Witajcie...
Pomału zbliża się Święto Zmarłych. W zeszłym roku też wykonywałam stroiki na groby. Jednak nie robiłam zdjęć. Poza tym pamiętam, że miałam mało czasu na ich zrobienie. 
W tym roku już stworzyłam dwa. 



PS. Widziałam na innych blogach, że dodajecie zdjęcia stroików. Ja się zastanawiałam czy wypada. Z drugiej strony pomyślałam, że to też forma rękodzieła....chyba...

wtorek, 1 października 2013

Karczochy moje ukochane :)

Tak, stało się...czas pomyśleć o ozdobach świątecznych. Widziałam już na kilku blogach piękne prace związane z tym okresem w roku. I ja powoli zaczęłam tworzyć bożonarodzeniowe ozdóbki. Oczywiście nie obędzie się bez karczochów. Bardzo je lubię robić i na nie patrzeć. Więc pojawiają się jako pierwsze :)


środa, 25 września 2013

Gorset i koszyk z wikliny papierowej

Witajcie!
Ostatnie dwa dni zleciały mi na wyplataniu. Wiklina papierowa wciągnęła mnie na dobre :) Już mam w zamyśle stworzenie kolejnych koszyczków. Ale po kolei. 
Dzisiaj dokończyłam kolejne dwie prace. Mianowicie kosz na 40 rocznicę ślubu. 
Wykonałam go w kolorach jesiennych. 
Często pytacie z czego uzyskuję takie białe rurki. Ogłaszam, że nie maluję ich na biało!! Wykorzystuję kartki ksero. Wiem, że niektórym wyplatanie kartkami ksero sprawia trudności z racji tego, że jest sztywniejszy papier. Mi to nie przeszkadza. 
Dodatkowo zaoszczędzam się czas na malowanie. 

A oto mój kosz:


Urzekły mnie gorseciki na %%% :) Zrobiłam drugi..wyplatałam również z kartek ksero :)




Powoli zaczynam nastrajać się na ozdoby bożonarodzeniowe. Dzisiaj powstaną pierwsze bombki. 
Miłego popołudnia kochani!!

poniedziałek, 23 września 2013

Lizakowy smoczek

Witajcie!
Zaczęła się jesień..jakoś nie szczególnie przepadam za tą porą roku. Robi się melancholijnie i leniwo. Jednakże ja nie próżnuje. 
Ostatnio zostaliśmy zaproszenia na 18-te urodziny. 
Oczywiście nie mogło się obyć bez jakiegoś mojego wytworu :) 
Do prezentu dołączyliśmy jeszcze malutki dodatek..aby solenizant słodko wspominał lata beztroskiego dzieciństwa. 
Był to smoczek z lizaków. 

Wydawało mi się, że będzie mały jednakże jak wszystko połączyłam i powbijałam lizaki okazał się w sam raz :)



Zainspirował mnie mini kurs Pani Anny Makuch..klik i wędrujemy na jej bloga :)



środa, 28 sierpnia 2013

W ślubnej tonacji...

Nawiązując do poprzedniego posta, gdzie wykonałam podziękowania dla rodziców dodatkowo poproszono mnie o przyozdobienie kieliszków :) 


Do tego koszyk dla chrzestnych


Młodym życzę wszystkiego najlepszego na Nowej Drodze Życia :)
I przepięknej uroczystości w sobotę :)

czwartek, 22 sierpnia 2013

Podziękowania dla rodziców

Witajcie!!

Jakiś czas temu znajomi poprosili mnie o wykonanie podziękowań dla rodziców.
 Samą koncepcje mieli wymyślone, jak całość ma się prezentować. 
Ja miałam tylko to zrealizować :) 
I tak powstały serduszka ze zdjęciami w środku. 




Przyznam szczerze, że zdjęcia nie oddaje uroku tych pamiątek. 
Fotograf ze ze mnie żaden...tak bywa..:)

czwartek, 15 sierpnia 2013

Mój pierwszy gorset :)

Witajcie!!
Dzisiaj coś nowego.. zostaliśmy zaproszenia na 50 urodziny..więc musiałam coś specjalnego wymyślić. Bardzo szybko przyszło mi do głowy, by wykonać gorset..w środku umieściliśmy coś mocniejszego..by lepiej smakowało :) 
Mina obdarowanego mówiła sama za siebie :) był zachwycony :) 
A to efekt:




Zdjęcia niestety już robiłam po zapakowaniu..czasu było mało i tak wyszło :)

Poza tym po staremu..powstały kolejne słonie:


I karteczka na roczek..inspirację zaczerpnęłam z internetu...


Do kolejnego postu kochani :)

poniedziałek, 22 lipca 2013

Zaległości..

Dobry wieczór!
Wiem, ostatnio na blogu u mnie cisza..ale mamy remont i brakuje czasu na  wszystko. Zrobiłam kilka rzeczy w międzyczasie. I dzisiaj chciałabym Wam je pokazać. 
Nie będę się za dużo rozpisywała. 
Pojawił się kosz z wikliny papierowej i różyczek weselny. Do tego powstała kartka. 
Nie mam jeszcze wprawy w robieniu uchwytów na kosze. Nie wiem, ale nie chcą mi się tak dobrze formować. być może używam za cienkiego drutu.




Kolejne słonie... różowy na chrzest..



I te dwa na urodziny dla bliźniaczek...



Jeszcze na koniec 2 kartki...w tym samym stylu jednak w innej kolorystyce..


czwartek, 4 lipca 2013

3 słonie...:)

Dzisiaj krótko.. 
zrobiłam kolejne słonie..wiem, aż do znudzenia nimi bombarduję :P 
Ale kocham je robić.. Mój znak rozpoznawczy:) 

Tym razem w 3 wielkościach:



wtorek, 25 czerwca 2013

Mój świat..moje zabawki...krepina cd. :)

Jakiś czas mnie tu nie było..ale nie zapomniałam o Was. 
Zaglądałam na blogi i podglądałam prace :) 
Po powrocie z Karpacza trochę się nazbierało zaległości, więc cześć pokażę dzisiaj. 
Oczywiście jak się domyślacie moje prace głównie są związane z krepiną..
dlatego też dzisiaj cały post krepinowy :) 
Zrobiłam 4 malutkie słonie. 
Lecą do cioci Stasi do Wrocławia :) Przyznam, że bardzo lubię tę kobietkę, żywiołowa, pełna energii, świetny kompan do rozmowy, przy czym stanowcza i szczera :)





Z nudów powstały też drzewka..od wyboru do koloru :)



Mimo niepogody życzę przyjemnego dnia :)

poniedziałek, 10 czerwca 2013

18-stkowy z czerwienią

Witajcie!
Pełna energii i nowych pomysłów wracam do szarej rzeczywistości. 
Udało nam się zahaczyć o Wrocław..był tam akurat jarmark świętojański. Wielu artystów, piękne prace - ogrom ludzi. Żałuję, że nie robiłam zdjęć ;/

Jeszcze przed wyjazdem zrobiłam 18-stkowego słonia. 
Teraz chciałabym Wam go pokazać. 


poniedziałek, 3 czerwca 2013

Krepinowe wariacje

Witajcie kochani :)
Od kilku dni ciągle kręcę różyczki. Dlatego też powstały kolejne prace. 
W tym roku jeszcze nie robiłam dużego słonia, więc przyszła na niego pora. 
Nie wiem czemu, ale bardzo lubię tworzyć słonie. Mimo, że zrobiłam ich już całe stado..kolejny słoń cieszy mnie od nowa. Tym razem powstał bordowy słonik. 
Jedynym mankamentem tworzenia bordowego słonia jest to, że krepina bardzo brudzi. Trzeba uważasz, by nie zafarbował  białych elementów.




Zrobiłam też drzewko. Biel i dwa odcienie niebieskiego pięknie współgrają. 


W kolejce są kolejne drzewka. Muszę je dokończyć. 
Teraz odpoczywam w Karpaczu..od jutra zaczynamy wędrowanie..mam nadzieję, że pogoda dopisze..choć póki co nie jest za ciekawa :/