czwartek, 28 sierpnia 2014

Przegląd miesiąca sierpnia :)

Witajcie!
Kochani mało mnie ostatnio na blogu. 
Nie ukrywam czas mi ucieka przez palce. 
Ale co nie co jeszcze powstaje. 
Dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować kartki i bukiet na chrzest bądź narodziny dziecka.

Kartki urodzinowe. Jedna uroczystość..jedna solenizantka..dwie kartki :)



Kolejną moją pracą są świeczki decoupage. Wykonane przy pomocy suszarki do włosów i papieru do pieczenia. 
Efekt?!



Zamówienie bukietu było ekspresowe. Miał być inny aniołek, niestety miałam za mało czasu na znalezienie innego, dlatego został cały bialutki.



Na sam koniec bransoletki...

Uwielbiam takie delikatne, dlatego mam ich sporo :) Jak tak sroka :)
Do następnego postu :)

sobota, 2 sierpnia 2014

Wieczór panieński..ale póki co nie mój :D

Witajcie!
Dzisiaj krótko...nie ukrywam pogoda daje mi w kość..
źle znoszę takie upały. Jest mi słabo i niedobrze. 
Dobra, dosyć narzekania!!

 Ostatnio spotkała mnie przyjemność przygotowania 
dodatków na wieczór panieński koleżanki. 
Uczestniczyłam także w tym szalonym wieczorze/nocy.
Dodatki miały być delikatne i "niewulgarne" - tak mnie poinformowano :) 

Niestety zdjęcia zrobiłam na szybkiego , 
więc mam nadzieję, że nie będzie Was to kuło w oczy :)





poniedziałek, 28 lipca 2014

Co u mnie słychać...

Witajcie!!
Ostatnio mało się pojawiam, ale to nieobecność jest uzasadniona.
Póki co nie będę zdradzała co i jak, ale na pewno wspomnę co zajmuje mi tyle czasu.
Przyznam, że pasja tworzenia troszkę odsunęła się na dalszy plan.
Jednak co nie co powstało.
Mianowicie pojawił się kolejny bukiet/ rożek.
Tym razem jednak na ślub.



Dodatkowo zrobiłam kolejną kartkę na czterdziechę :) 

Plus kartka z okazji obrony tytuły magistra.

Przygotowuję również dodatki na wieczór panieński koleżanki, lecz to co zrobiłam pokażę później
:)

sobota, 21 czerwca 2014

18-stkowy bukiet z lizakami

Witajcie!
Chciałabym się pochwalić bukietem z lizaków. Miło i przyjemnie się go robiło. 
Jeden z lizaków przy okazji trafił do mojego brzucha..
jak to mówią...trzeba łączyć przyjemne z pożytecznym :)

Oto efekty:



W międzyczasie jeszcze powstała kartka na 40-stkę :)


Wczorajszy dzień był na różowo :) 

piątek, 13 czerwca 2014

Kielich na stół komunijny :)

Witajcie!
Choć w tym roku powstało niemałe zamieszanie wokół Pierwszej Komunii Świętej, 
to ja i tak miałam okazje zrobić kielichy z wikliny papierowej. 
Co prawda dzisiaj zaprezentuję Wam tylko jeden z racji tego, 
że dwóch kolejnych nie zdążyłam sfotografować. 
Kielichy będą ozdobą stołu komunijnego. 
Dekoracja sali będzie w kolorach jasnych: biel, żółty i zielony, więc kielich także ma takie akcenty kolorystyczne zaznaczone.


Kielichy wyplatałam wraz z koleżanką, która zajęła się strojeniem sali, 
w której odbędzie się komunia.  Z tego co się dowiedziałam w środku mają znaleźć się owoce.


środa, 4 czerwca 2014

Przegląd ostatniego tygodnia..

Witajcie!
Dzisiaj pokarzę Wam co zajmowało mój ostatni tydzień. 
Powstało kilka prac.
Pierwszą z nich jest kosz na 70 urodziny...
Wiklina papierowa i róże z krepiny niezastąpione :)


W międzyczasie zrobiłam kolejny bukiecik pampersowy na chrzciny. 


Do bukietu obowiązkowo karteczka z Aniołem Stróżem. 

A na sam koniec pochwalę się bransoletkami z grupą krwi. 
Ostatnimi czasy modny dodatek.



środa, 14 maja 2014

Na Dzień Mamy

Dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować prace, którą ostatnio (czyt.dzisiaj ) dokończyłam. Jest to doniczka w środku, której umieściłam dwa serduszka z kawy.
 Moja propozycja na dzień Mamy, który się zbliża wielkimi korkami. 




sobota, 10 maja 2014

Pampersowy bukiet :)

Witajcie!
Dzisiaj krótko. Zostałam poproszona o zrobienie bukietu z pampersów. 
W pierwszej chwili nie wiedziałam jak się do tego zabrać. 
Jednak "wujek Google" przyszedł z pomocą :) 
Znalazłam kilka wersji bukietów, lecz jeden szczególnie mi się spodobał. 
Bukiet był wystawiony na jednym z portali aukcyjnych , 
wystawiła go Pani Doti56

Zrobiłam bardzo zbliżony. Mój prezentuje się następująco..



Wykorzystałam pampersy, skarpetki i łapki niemowlęce oraz ozdoby. Myślę, że ten prezent jest mega praktyczny, na pewno ucieszy młodych rodziców. 

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Beczka, ale nie śmiechu :)

Witajcie :)
Dzisiejszy post będzie dotyczył beczułki na..... 
kawę:) 
Otrzymałam takie dwie od znajomych i dwie zostały poddane małemu decoupagowi. 
Dzisiaj swój debiut ma pierwsza z nich. 
Dodatkowo do przykrywki dodałam uchwyt, by swobodniej można było ją otwierać. 
Tak się prezentuje...




środa, 23 kwietnia 2014

Poświąteczne blogowe porządki :)

Witajcie!
Ostatnie czasy zaniedbałam bloga... Muszę nadrobić zaległości, więc zaczynam od jeszcze przedświątecznych zajączków i kurczaków..cała inwazja :)



Kolejnymi pracami były koszyczki z wikliny papierowej dla dzieciaczków..
wypełnione słodkościami :)


Dodatkowo zrobiłam jeszcze jedną partię kawowych magnesów..



Co nowego?! to w następnym poście :)

środa, 26 marca 2014

Kawa + magnes :)

Witajcie!
Odkąd u Ani z bloga http://aniainspiruje.blogspot.com/ 
pojawił się kurs na kawowe magnesy. Postanowiłam wypróbować ten paten. 
Oczywiście przy zbieraniu materiału w postaci magnesów był problem, 
ale jak się chce, to się wszystko da załatwić :) 
W mojej kuchni pachnie kawą. 
Dodatkowo magnesy pięknie zdobią lodówkę. 
Z efektu jestem baaardzo zadowolona. 

Mojej rodzince również przypadły do gustu. 
Pokłony dla Ani za pomysł :*


W wolnej chwili chcę zrobić wianek wiosenno - wielkanocny z kwiatami kanzashi. 
Muszę się trochę zmobilizować i go dokończyć. Trochę zwlekam :)

A tak z innej beczki ")
Czy u Was też występują takie anomalie pogodowe?! 
U mnie wczoraj była zima, trochę nas tu postraszyła śniegiem :)
A dzisiaj się budzę, a za oknem piękna wiosna. Ptaszki śpiewają...słoneczko zagląda do okien :)
Byle tak już zostało :)

poniedziałek, 24 marca 2014

Słonik dla małego przystojniaka

Witajcie, 
dzisiaj chciałabym Wam pokazać słonika dla  małego smyka, 
który niedawno przyszedł na świat. 
Dodatkowo do słonika powstała kartka :)


Dzisiaj krótko, do kolejnego posta :)

wtorek, 18 marca 2014

Buteleczki decu i stroik wielkanocny

Witajcie!
Dzisiaj pogoda nie dopisuje. Ale ja mam dobry humor:) 
Mimo, że wczoraj byłam zmuszona dodać kolejny roczek do mojej metryczki :) 
z każdym rokiem coraz trudniej się przyzwyczaić, że to  już nie 18-stka :P

Wracając jednak do moich wariacji artystycznych. 
Ponownie zajęłam się decoupagem. 
Powstały kolejne buteleczki..



Dodatkowo wykonałam jeszcze jeden stroik, tym razem dla mojej mamy. 
Karczochy, które znajdują się w środku były moimi pierwszymi. 
Powstały 2 lata temu. 


Pamiętam te pierwsze próby..czy coś z tego wyjdzie :)
"Skorupka" zrobiona wg kursu Ani Krućko :)

W głowie mam już kilka nowych pomysłów, mam nadzieję, że uda mi się je zrealizować w najbliższym czasie. Jak to mówią: czas pokaże :)

niedziela, 9 marca 2014

Wielkanoc za rogiem :)

Witajcie!
Pomalutku powstają Wielkanoce prace. 
Ostatnio skusiłam się na kurs Anny Krućko i zrobiłam "skorupkę" jajka. 
Do środka włożyłam moje ulubione karczochy. 
Robię je od 2 lat i wciąż mnie cieszą. 
W tym roku będą w nowej oprawie:)


Dodatkowo stworzyłam kolejną bransoletkę. 
Jedna z moich ulubionych :)

I na sam koniec kartkę na 18-ste urodziny. 
Ach kiedy to było...heh..


środa, 19 lutego 2014

Nieco delikatniejsze bransoletki

Witajcie!
Wena do tworzenia prac z papieru  jakoś mnie opuściła. 
Ale za to dalej "tkwię" w sznurkach :) tzn. jestem pozytywnie zaszurkowana..hehe :P
Zorganizowałam sobie kilka półproduktów biżuteryjnych i dalej plotę bransoletki:)
Tym razem z cieńszego sznureczka, 
więc na ręce prezentują się delikatniej.



poniedziałek, 3 lutego 2014

Sznurek=bransoletka

Dobry wieczór!!
Tak, nie mylicie się. 
Jestem wciągnięta w szał plecenia. 
Gdzie tylko widzę kawałek sznurka..zaraz mam wizję bransoletki :) 
I tak zrobiłam koleją porcję.

Lilou - po kilku próbach powstała:)

A tu już makrama w różnych odsłonach.



W damskim i męski wydaniu.


czwartek, 30 stycznia 2014

Bransoletki..istny szał :)

Witajcie!
Troszkę mnie tu nie było. 
Dacie wiarę, że to już koniec stycznia?! Jakoś szybko ten miesiąc minął. 
Przyznam szczerze, że trochę leniuchowałam. Wena gdzieś się ulotniła...ale powoli wraca :)
Zaczęłam mały "flirt" z makramą..a co tam,
 poszalałam w innej dziedzinie rękodzieła :) 
Bransoletki mnie opętały. 
Kobiety lubią błyskotki, więc ja jak ta sroka - byle się błyszczało :)

     I tak owładnięta tą twórczością stworzyłam kilka bransoletek.










 Mogę teraz do każdego koloru bluzki ubierać inną bransoletkę, heh :)
Do następnego kochani.